Whimstay działa na rynku wynajmów krótkoterminowych w USA, ale dla Polaków planujących urlop za oceanem może być ciekawą alternatywą do znanych już serwisów. Zamiast logować się na Airbnb czy VRBO i przeszukiwać tam setki ofert, Whimstay pokazuje tę samą nieruchomość za niższą cenę. To kluczowa różnica. Platforma skupia się głównie na popularnościach wakacyjnych: Park City na wiosnę, Honolulu zimą, Daytona Beach czy South Padre Island dla spring breaka.
Co ciekawe, Whimstay chwalą się tym, że oferują tę samą nieruchomość za mniej pieniędzy niż konkurencja. Nie odkrywają tutaj Ameryki, ale logika jest prosta: jeśli planujesz urlop w Stanach i szukasz domku lub mieszkania, warto sprawdzić tu ceny przed zarezerwowaniem gdzie indziej. Oferty pojawiają się cyklicznie, zwłaszcza na sezonowe okresy.
Platforma nie jest dla każdego. Jeśli zależy Ci na wybór spośród tysięcy opcji albo preferujesz czytać recenzje na kilka godzin, zostań przy większych graczach. Ale jeśli chcesz szybko znaleźć dobry deal na znany sobie kierunek i wiesz mniej więcej, co chcesz, Whimstay może zaoszczędzić Ci kilkaset dolarów.