Hotels.com UK to praktycznie niezbędnik dla kogoś, kto co chwila jeździ do Brytanii lub szuka ostateczności do zarezerwowania hotelu na ostatnią chwilę. Baza hoteli jest naprawdę spora - od taniej tandety w Manchesterze po przyzwoite środkowej półki w Londynie. Najczęściej zniżki krążą w okolicach 10-30 procent, ale bywają i lepsze oferty zwłaszcza na członkowskie sale (Black Friday dla memberów to nie żart).
Firma ma też tę zaletę, że dużo hoteli u nich ma opcję darmowego anulowania, co przy Brytyjskich warunkach pogodowych i zmiennych planach podróży to naprawdę ważne. Niezła rzecz to również sezonowe promocje na lato czy wiosnę, kiedy są gotowi zmniejszyć marżę, żeby ściągnąć turystów.
Jedyne, co trochę irytuje, to że czasem trzeba kilka minut poklikać, żeby znaleźć naprawdę tę ofertę z cudzysłowu. Ale ogólnie rzecz biorąc, jeśli planujesz trip do UK i chcesz uniknąć płacenia pełnej ceny, Hotels.com to pierwsze miejsce do sprawdzenia.